Maść rozgrzewająca to preparat do stosowania na skórę, który dzięki składnikom drażniącym — przede wszystkim kapsaicynie i salicylanowi metylu — pobudza miejscowe krążenie i daje przyjemne uczucie ciepła. Jesienią i zimą, gdy częściej dokucza zmarznięcie, a mięśnie i stawy bywają sztywne, wiele osób zamienia ulubioną maść chłodzącą na rozgrzewającą. Działa miejscowo i doraźnie, wspierając komfort w chłodne dni.
Jak działa maść rozgrzewająca i dlaczego sprawdza się jesienią?
Sekret rozgrzewającego działania kryje się w mechanizmie zwanym kontrpodrażnieniem. Zawarte w maści składniki delikatnie drażnią zakończenia nerwowe skóry i rozszerzają powierzchowne naczynia krwionośne, dzięki czemu krew szybciej napływa do miejsca aplikacji. Najlepiej widać to na przykładzie kapsaicyny (Capsicum Frutescens Fruit Extract), związku pozyskiwanego z papryczek chili. Pobudza ona receptor TRPV1 — ten sam, który w normalnych warunkach reaguje na wysoką temperaturę — więc już samo jego pobudzenie odbierane jest jako ciepło. Dołącza do tego rozszerzenie naczyń: napływ krwi poprawia ukrwienie, a napięta okolica się rozluźnia.
Zaraz po nałożeniu czuć zwykle łagodne ciepło, które u osób o wrażliwszej skórze może przejść w wyraźniejsze rozgrzanie — to typowa reakcja na kapsaicynę, ustępująca zazwyczaj po kilkunastu minutach. I właśnie to uczucie rozluźnienia bywa tak przyjemne w chłodne wieczory. Jesienią i zimą łatwiej zmarznąć, a mięśnie napinają się szybciej — zarówno pod wpływem chłodu, jak i mniejszej aktywności. Formuły rozgrzewające sprawdzają się wtedy lepiej niż chłodzące, które są odpowiedniejsze przy świeżych urazach i obrzękach.
Które składniki odpowiadają za efekt rozgrzewający?
Na rozgrzewający efekt zwykle pracuje kilka składników naraz. Najsilniejsze i najdłużej odczuwalne ciepło daje kapsaicyna. Towarzyszy jej salicylan metylu (Methyl Salicylate), naturalnie obecny w olejku z golterii — substancja, która rozszerza naczynia i wywołuje lekkie zaczerwienienie skóry; badanie z 2024 roku potwierdziło, że przejściowo pobudza również mikrokrążenie. Podobnie działa kamfora (Camphor), zaliczana do środków kontrpodrażniających. Całość dopełniają rozgrzewające olejki eteryczne — cynamonowy i goździkowy — a także terpentyna i vanillyl butyl ether. Wszystkie łączy jedno: pobudzają krążenie, a lepiej ukrwiona tkanka łatwiej się rozluźnia, gdy uwaga skupia się na cieple zamiast na dyskomforcie.
Rozgrzewająca czy chłodząca — którą maść wybrać jesienią i zimą?
O wyborze decyduje przede wszystkim rodzaj dolegliwości — pora roku jest tylko podpowiedzią. Po formułę rozgrzewającą warto sięgnąć przy przewlekłym napięciu mięśni, sztywności stawów nasilającej się w chłodne dni, a także wtedy, gdy po prostu chce się rozgrzać — choćby wmasowując odrobinę maści w zmarznięte stopy przed włożeniem ciepłych skarpet. Formuła chłodząca lepiej sprawdzi się przy świeżym urazie, obrzęku czy uczuciu ciężkich nóg.
Wśród maści i żeli konopnych w ecostory.pl dostępne są maść konopna rozgrzewająca MedicProgress z kapsaicyną i salicylanem metylu, żel Cannaderm Thermolka oraz jego mocniejsza wersja, Thermolka EXTRA. Osobną grupę tworzą warianty z CBD — Laurocann Forte HOT, czyli rozgrzewająca maść laurowo-konopna z kapsaicyną i kannabidiolem, a także rozgrzewająca maść konopna MedicProgress z CBD. Do receptur ziołowych należą rozgrzewająca maść końska Bione z żywokostem, torfowy balsam Herbamedicus Unicatum Chondro oraz maść końska z jadem pszczelim o działaniu chłodząco-rozgrzewającym.
Niezależnie od wyboru, przed pierwszym użyciem warto zrobić próbę uczuleniową — składniki drażniące, a zwłaszcza kapsaicyna, u części osób powodują zaczerwienienie. Maści rozgrzewającej nie nakłada się też na uszkodzoną skórę ani pod ciasny opatrunek, a przy skórze wrażliwej lub skłonnej do alergii lepiej zacząć od mniejszej ilości i rzadszej aplikacji. Jeśli ból stawów jest nasilony i utrzymuje się długo, warto skonsultować się z lekarzem — rozgrzewający kosmetyk poprawia komfort, ale nie usuwa przyczyny.
Najczęściej zadawane pytania
Czy maść rozgrzewającą można stosować codziennie?
Maści rozgrzewające przeznaczone są do stosowania miejscowego i zwykle można je stosować kilka razy dziennie, wmasowując niewielką ilość w obolałą okolicę. Warto obserwować reakcję skóry — jeśli pojawia się silne pieczenie lub podrażnienie, należy przerwać stosowanie. Preparatów tych nie nakłada się na uszkodzoną skórę ani w okolice oczu i błon śluzowych.
Czy maść rozgrzewająca z CBD działa mocniej?
Dodatek CBD (kannabidiolu) nie odpowiada za samo uczucie ciepła — to zasługa kapsaicyny i pozostałych składników drażniących. CBD bywa dodawane ze względu na właściwości kojące dla skóry. O intensywności rozgrzewania decyduje przede wszystkim stężenie kapsaicyny oraz innych, podobnie działających składników.
Czym różni się maść rozgrzewająca od chłodzącej?
Obie działają na zasadzie kontrpodrażnienia, tyle że angażują różne receptory. Maść rozgrzewająca z kapsaicyną pobudza receptory ciepła (TRPV1) i zwiększa ukrwienie, dając uczucie ciepła, a chłodząca z mentolem działa na receptory zimna (TRPM8). Dlatego po maść rozgrzewającą sięga się przy przewlekłej sztywności i zmarznięciu, a po chłodzącą — przy świeżych urazach i obrzękach.
Źródła
- 1. Petran EM, Periferakis A, Troumpata L, et al. Capsaicin: Emerging Pharmacological and Therapeutic Insights. Current Issues in Molecular Biology. 2024;46(8):7895–7943. DOI: 10.3390/cimb46080468.
- 2. Versteeg N, Wellauer V, Wittenwiler S, Aerenhouts D, Clarys P, Clijsen R. Short-term cutaneous vasodilatory and thermosensory effects of topical methyl salicylate. Frontiers in Physiology. 2024;15:1347196. DOI: 10.3389/fphys.2024.1347196.
- 3. Kopustinskiene DM, Bernatonyte U, Maslii Y, Herbina N, Bernatoniene J. Natural Herbal Non-Opioid Topical Pain Relievers—Comparison with Traditional Therapy. Pharmaceutics. 2022;14(12):2648. DOI: 10.3390/pharmaceutics14122648.
Pozostaw komentarz