Przerwa urlopowa do 2.11. Zamówienia wyślemy od 03.11.
(0)

Masz żadnych produktów w koszyku.

Twój koszyk jest pusty. Odkryj nasze naturalne produkty!

Przejdź do sklepu

Włosy zaczynają wypadać? Jak je myć, suszyć i pielęgnować?

Gdy włosy zaczynają wypadać, pielęgnację najlepiej zacząć od skóry głowy: regularnie myć ją łagodnym szamponem dobranym do jej stanu, a serum lub wcierkę nakładać bezpośrednio na skórę, nie na włosy. Równie ważna jest ochrona samych włosów przed wysoką temperaturą, rozjaśnianiem i ciasnym upinaniem. Pielęgnacja nie usunie przyczyny wypadania, ale ograniczy łamanie się włosów i stworzy mieszkom lepsze warunki do wzrostu.

Pielęgnacja włosów wypadających

Jesienią wiele osób zauważa więcej włosów na szczotce i w odpływie wanny. To w dużej mierze naturalne, sezonowe nasilenie wypadania, które zwykle mija samo. Jeśli utrzymuje się dłużej, warto poznać przyczyny wypadania włosów i w razie potrzeby skonsultować się ze specjalistą. Niezależnie od przyczyny wiele zależy od codziennej pielęgnacji: sposobu mycia głowy, stosowania kosmetyków do skóry głowy oraz nawyków przy suszeniu, stylizacji i farbowaniu.

Po czym poznać, czy włosy wypadają, czy się łamią?

Wystarczy obejrzeć kilka włosów zebranych ze szczotki lub odpływu. Włos, który wypadł od nasady, ma na jednym końcu małe, jasne zgrubienie: to cebulka, która oddzieliła się od mieszka po zakończeniu cyklu wzrostu. Włos ułamany takiego zgrubienia nie ma. Zwykle jest krótszy od pozostałych, a jego koniec bywa postrzępiony lub rozdwojony.

Rozróżnienie ma znaczenie, bo każdy z tych problemów wymaga innej pielęgnacji. Wypadanie od nasady dotyczy mieszków, dlatego wspiera się je przez dbanie o skórę głowy. Łamanie dotyczy łodygi włosa, czyli części ponad skórą, i najczęściej wynika z uszkodzeń mechanicznych, termicznych lub chemicznych. W tym przypadku najskuteczniejsza jest zmiana nawyków przy suszeniu, czesaniu i farbowaniu.

U większości osób przeważają włosy wypadające od nasady. Analiza 12 badań klinicznych, obejmująca 805 osób z ośmiu krajów, wykazała, że stanowiły one od 67 do 98% wszystkich zebranych włosów. Najwięcej włosów wypadało podczas mycia: prawie połowa u kobiet i około trzech czwartych u mężczyzn. Mniej wypadało podczas suszenia i czesania (Li i wsp., 2026). Mycie nie jest jednak przyczyną utraty tych włosów. Woda i masowanie skóry głowy usuwają jedynie włosy, które już oddzieliły się od mieszków.

Jak często myć głowę, gdy włosy wypadają?

Tak często, jak potrzebuje tego skóra głowy, przy przetłuszczającej się nawet codziennie. Rzadsze mycie nie zmniejsza wypadania. Włosy w fazie spoczynku wypadną niezależnie od tego, jak często myje się głowę, a przy rzadkim myciu gromadzą się do kolejnego mycia. Dlatego po dłuższej przerwie w odpływie zostaje ich wyraźnie więcej, choć nie wypadło ich więcej niż zwykle.

Regularne mycie sprzyja też kondycji skóry głowy. W badaniu z udziałem 1500 osób największe zadowolenie ze stanu włosów i skóry głowy deklarowały osoby myjące głowę 5–6 razy w tygodniu. W części kontrolowanej tego badania codzienne mycie dało lepsze wyniki niż mycie raz w tygodniu: skóra głowy mniej się łuszczyła i rzadziej swędziała (Punyani i wsp., 2021). Sebum, które długo pozostaje na skórze, utlenia się i może ją podrażniać, dlatego jego regularne usuwanie pomaga utrzymać skórę głowy w dobrej kondycji.

Szampon nakłada się przede wszystkim na skórę głowy. Długości wystarczy przepłukać pianą, która po nich spływa. Woda powinna być letnia, bo gorąca dodatkowo wysusza skórę i włosy. Szampon ze składnikami aktywnymi, np. z kofeiną, warto zostawić na skórze głowy na 2–3 minuty, aby mógł skutecznie zadziałać. Odżywkę nakłada się tylko na długości i końce: wygładza łuskę włosa, dzięki czemu włosy łatwiej się rozczesują i mniej się łamią.

Jeśli wypadaniu towarzyszy łupież, świąd lub przetłuszczanie, warto najpierw zadbać o samą skórę głowy. Pirokton olaminy (Piroctone Olamine), składnik ograniczający namnażanie drożdżaków Malassezia odpowiedzialnych za łupież, działa też antyoksydacyjnie. W 8-tygodniowym badaniu z udziałem kobiet z przerzedzającymi się włosami zarówno szampon, jak i preparat bez spłukiwania z piroktonem olaminy zwiększyły ilość włosów w porównaniu z placebo (Davis i wsp., 2021). Zawiera go na przykład szampon przeciwłupieżowy Cannaderm Capillus. Przy tłustych łuskach i nasilonym łojotoku lepiej sprawdza się szampon Capillus Seborea z kwasem salicylowym, a przy suchej, swędzącej skórze głowy łagodna kuracja z olejem konopnym.

Jak nakładać serum lub wcierkę do skóry głowy?

Serum lub wcierkę nakłada się bezpośrednio na skórę głowy, najlepiej po umyciu, na włosy osuszone ręcznikiem. Takiego preparatu nie spłukuje się: składniki aktywne mają wtedy kilka godzin na wniknięcie w skórę, a nie kilka minut jak przy szamponie.

Włosy najlepiej podzielić na przedziałki co 1–2 cm i nanosić preparat aplikatorem wzdłuż każdego z nich, zaczynając od miejsc, w których są najrzadsze. Potem wmasowuje się go opuszkami palców okrężnymi ruchami przez 2–3 minuty. Masaż ułatwia rozprowadzenie preparatu i sam w sobie wspiera kondycję skóry głowy, poprawiając jej mikrokrążenie. Wystarczy tyle serum, żeby zwilżyć skórę. Nadmiar spływa na włosy i niepotrzebnie je obciąża.

Wcierki działają tylko przy systematycznym stosowaniu, dlatego warto trzymać się zaleceń producenta. Zwykle obejmują one kilka aplikacji w tygodniu przez co najmniej kilka tygodni. Regularność łatwiej utrzymać, gdy aplikacja jest stałym elementem rutyny pielęgnacyjnej, np. zawsze po umyciu głowy wieczorem. Kofeina, obok olejku rozmarynowego, należy do najlepiej przebadanych składników wśród domowych sposobów na wypadanie włosów, dlatego często znajduje się zarówno w szamponach, jak i we wcierkach. Działanie szamponu z kofeiną dobrze uzupełnia serum lub wcierka o podobnym składzie: szampon działa krótko, tylko podczas mycia, a preparat bez spłukiwania pozostaje na skórze znacznie dłużej. Klienci, którzy myją głowę szamponem Cannaderm Capillus z kofeiną, zauważają, że skóra głowy wolniej się przetłuszcza, a włosy lepiej się układają, choć na wyraźniejsze efekty trzeba poczekać.

Preparaty do skóry głowy często zawierają alkohol i olejki eteryczne, np. imbirowy lub rozmarynowy, które wywołują uczucie ciepła lub mrowienia. To naturalna reakcja, ale przy pieczeniu, zaczerwienieniu lub nasilonym świądzie należy przerwać stosowanie. Przy wrażliwej skórze głowy warto zacząć od rzadszych aplikacji i stopniowo dojść do zalecanej częstotliwości.

Co osłabia włosy podczas suszenia, stylizacji i farbowania?

Najczęściej są to trzy czynniki: wysoka temperatura, rozjaśnianie i ciasne upinanie. Temperatura i rozjaśnianie uszkadzają łodygę włosa, a długotrwałe ciągnięcie może osłabić same mieszki. Każdy z tych czynników można jednak ograniczyć bez rezygnacji z suszarki czy koloru.

Suszarka nie musi niszczyć włosów, jeśli trzyma się ją w odpowiedniej odległości. W badaniu laboratoryjnym najmniej uszkodzeń dawało suszenie z odległości około 15 cm, z ciągłym przesuwaniem strumienia powietrza. Przy odległości 5 cm, gdzie temperatura dochodziła do 95 °C, uszkodzeniu ulegała zewnętrzna warstwa łuski. Jednocześnie długie schnięcie na powietrzu również nie było obojętne, bo mokry włos pęcznieje i traci spoistość (Lee i wsp., 2011). Najlepiej więc odcisnąć włosy ręcznikiem zamiast je pocierać, a potem suszyć je ciepłym, nie gorącym nawiewem z bezpiecznej odległości. Prostownicę i lokówkę warto stosować rzadziej i na niższej temperaturze.

Mokre włosy są bardziej podatne na rozciąganie i łamanie niż suche. Najlepiej rozczesywać je szerokim grzebieniem, zaczynając od końców i stopniowo przesuwając się w stronę nasady. Odżywka lub preparat ułatwiający rozczesywanie zmniejsza tarcie między włosami, a więc i liczbę włosów ułamanych podczas czesania.

Rozjaśnianie zmienia kolor włosa przez utlenienie barwnika, ale utlenia przy tym także białka, z których zbudowany jest włos. W badaniu z użyciem mikroskopii elektronowej po trzech rozjaśnieniach zewnętrzna, ochronna warstwa łusek była w dużej mierze zniszczona, a wnętrze włosa odsłonięte (Kim i wsp., 2024). Taki włos jest kruchy i łamie się przy czesaniu. Przy przerzedzających się włosach warto więc wydłużyć odstępy między zabiegami i rozjaśniać tylko odrosty, a nie całą długość za każdym razem.

Ciasne kucyki, koki, warkocze i doczepiane pasma ciągną włosy stale w tym samym miejscu. Po miesiącach lub latach może to doprowadzić do łysienia trakcyjnego, czyli przerzedzenia wywołanego długotrwałym pociąganiem włosów i napięciem mieszków. Zwykle zaczyna się ono na skroniach i przy linii czoła. Na wczesnym etapie jest odwracalne, gdy tylko zmniejszy się napięcie. Jeśli jednak trwa latami, może zostawić trwałe ubytki (Syed i Kaliyadan, 2025). Ryzyko ogranicza luźniejsze upinanie włosów, zmiana miejsca gumki, wybór miękkich gumek bez metalowych łączników i rozpuszczanie włosów na noc.

Najczęściej zadawane pytania

Czy farbowanie powoduje wypadanie włosów?

Zwykle nie, bo farba działa na łodygę włosa, a nie na mieszek. Farbowanie z rozjaśnianiem osłabia jednak włosy i zwiększa ich łamliwość, co łatwo pomylić z wypadaniem. Wyjątkiem jest reakcja alergiczna na składniki farby: jeśli po zabiegu pojawia się pieczenie, silny świąd lub obrzęk skóry głowy, warto odstawić farbę i skonsultować się z dermatologiem.

Czy podcinanie końcówek wzmacnia włosy?

Nie wpływa na mieszki, więc nie zmniejsza wypadania od nasady. Pomaga natomiast ograniczyć łamanie. Rozdwojone końcówki rozszczepiają się dalej wzdłuż włosa i sprawiają, że łamie się on coraz wyżej. Regularne podcinanie co kilka miesięcy zatrzymuje ten proces, dzięki czemu włosy na długościach wyglądają na gęstsze.

Czy noszenie czapki sprzyja wypadaniu włosów?

Zwykła czapka nie ma wpływu na mieszki. Znaczenie ma tylko długotrwały ucisk lub ciągnięcie: bardzo ciasne opaski czy nakrycia głowy noszone codziennie w tym samym miejscu mogą działać jak ciasne upięcie. Pod czapką skóra głowy szybciej się poci i przetłuszcza, dlatego jesienią i zimą przyda się częstsze mycie.

Źródła

  1. 1. Li Y, Lin S, Paterson S, Dadd T, Gu J, Bhogal RK, Hudaya Z, Selliah HY, Pu M, Sun JN. New insights from data analysis of 12 global clinical studies on hair shedding. International Journal of Cosmetic Science. 2026. https://doi.org/10.1111/ics.70136
  2. 2. Punyani S, Tosti A, Hordinsky M, Yeomans D, Schwartz J. The Impact of Shampoo Wash Frequency on Scalp and Hair Conditions. Skin Appendage Disorders. 2021;7(3):183–193. https://doi.org/10.1159/000512786
  3. 3. Davis MG, Piliang MP, Bergfeld WF, Caterino TL, Fisher BK, Sacha JP, Carr GJ, Moulton LT, Whittenbarger DJ, Punyani S, Schwartz JR. Scalp application of the antioxidant piroctone olamine reduces hair shedding in an 8-week randomized, double-blind, placebo-controlled clinical study. International Journal of Cosmetic Science. 2021;43(Suppl 1):S26–S33. https://doi.org/10.1111/ics.12737
  4. 4. Lee Y, Kim YD, Hyun HJ, Pi LQ, Jin X, Lee WS. Hair Shaft Damage from Heat and Drying Time of Hair Dryer. Annals of Dermatology. 2011;23(4):455–462. https://doi.org/10.5021/ad.2011.23.4.455
  5. 5. Kim DH, Oh SH, Chang BS. Effects of excessive bleaching on hair: comparative analysis of external morphology and internal microstructure. Applied Microscopy. 2024;54:11. https://doi.org/10.1186/s42649-024-00104-0
  6. 6. Syed HA, Kaliyadan F. Traction Alopecia. StatPearls. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2025. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK470434/

Pozostaw komentarz