Przerwa urlopowa do 2.11. Zamówienia wyślemy od 03.11.
(0)

Masz żadnych produktów w koszyku.

Twój koszyk jest pusty. Odkryj nasze naturalne produkty!

Przejdź do sklepu

Jaki krem na zimę wybrać? Ochrona twarzy przed mrozem i suchym powietrzem

Zimą skóra twarzy szybciej traci wodę. Mroźne powietrze na zewnątrz i suche powietrze z kaloryferów obniżają jej nawilżenie, a w chłodzie gruczoły łojowe wytwarzają mniej sebum, naturalnie chroniącego skórę. Dobry krem na zimę ma bogatszą formułę z olejami, masłami lub woskami, które tworzą na skórze warstwę ograniczającą utratę wody. Do skóry bardzo suchej najlepiej sprawdzają się formuły bezwodne, a do cery naczynkowej łagodne kremy wzmacniające naczynka.

krem_na_zime

Dlaczego skóra twarzy gorzej znosi zimę?

Twarz jest zimą niemal jedyną odsłoniętą częścią ciała, dlatego najmocniej odczuwa mróz, wiatr i nagłe zmiany temperatury. Przegląd badań opublikowany w Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology wykazał, że niska wilgotność powietrza i niska temperatura osłabiają barierę ochronną naskórka. Skóra staje się wtedy bardziej podatna na mikrouszkodzenia i silniej reaguje na czynniki drażniące [1].

Drugim czynnikiem jest mniejsza ilość sebum. Pomiary prowadzone przez cały rok u kobiet z Czech, a więc w klimacie zbliżonym do polskiego, potwierdziły, że zimą skóra twarzy jest najsłabiej nawilżona i wytwarza najmniej sebum [2]. W badaniu opublikowanym w 2021 roku wzięło udział 446 kobiet, a parametry skóry mierzono na czole i policzkach, czyli w miejscach najbardziej narażonych na mróz i wiatr. W innym badaniu, po przejściu z zimy do lata, przeznaskórkowa utrata wody (TEWL, czyli ilość wody odparowującej z głębszych warstw skóry) spadła o około 22%, a nawilżenie naskórka wzrosło o około 25% [3].

Wysuszenie nie kończy się po powrocie do domu. Ogrzewane pomieszczenia mają suche powietrze, więc skóra traci wodę także w środku, a jej bariera hydrolipidowa potrzebuje więcej wsparcia niż latem. Częste przejścia z mrozu do ciepłego wnętrza sprawiają z kolei, że naczynka krwionośne na przemian się kurczą i rozszerzają. To dlatego zimą policzki łatwiej się czerwienią.

Czym krem na zimę różni się od kremu na lato?

Przede wszystkim tym, że ma skuteczniej zatrzymywać wodę w skórze. Odpowiadają za to emolienty, czyli substancje natłuszczające i zmiękczające naskórek, oraz składniki okluzyjne, które tworzą na powierzchni skóry cienką warstwę ochronną. Lekkie, wodne emulsje, które latem w zupełności wystarczają, zimą często dają uczucie ściągnięcia już po kilku godzinach.

Ważna jest też rola humektantów, czyli składników wiążących wodę, takich jak gliceryna czy kwas hialuronowy. Przy wysokiej wilgotności powietrza przyciągają one wilgoć z otoczenia. Zimą, gdy powietrze jest suche, działają najlepiej w towarzystwie olejów, maseł lub wosków, które zatrzymują związaną wodę w skórze. Dlatego zimowy krem z humektantami powinien mieć jednocześnie bogatszą bazę lipidową.

Najbardziej treściwe są formuły bezwodne, nazywane zwyczajowo maściami. Nie potrzebują emulgatorów, a ich bazę tworzą parafina i wazelina albo oleje i masła roślinne. Parafina i wazelina bardzo skutecznie ograniczają utratę wody, ale działają wyłącznie ochronnie: pozostają na powierzchni skóry i nie dostarczają jej składników odżywczych. Oleje i masła roślinne oprócz ochrony dostarczają skórze nienasyconych kwasów tłuszczowych, które wspierają odbudowę bariery lipidowej naskórka. Przykładem jest olej z konopi siewnej (Cannabis Sativa Seed Oil), w którym kwasy omega-6 i omega-3 występują w proporcji około 3:1, zbliżonej do profilu lipidów ludzkiej skóry. Dlatego przy codziennej, długotrwałej pielęgnacji warto sięgać po formuły z olejami roślinnymi, a parafinę i wazelinę traktować jako dodatkową ochronę na najzimniejsze dni.

Częstą obawą wobec parafiny i wazeliny jest zatykanie porów. W kosmetykach stosuje się jednak ich oczyszczone formy, które nie są uznawane za komedogenne, czyli sprzyjające powstawaniu zaskórników. Przegląd badań opublikowany w 2024 roku w Journal of the American Academy of Dermatology zalicza obawy przed zatykaniem porów przez wazelinę do nieporozumień wokół tego składnika [4]. Formuły z nimi można więc stosować także na skórę skłonną do niedoskonałości.

Jaki krem wybrać zimą do suchej, naczynkowej lub atopowej cery?

Ten sam mróz każda cera odczuwa inaczej: jedna się ściąga i łuszczy, inna czerwienieje albo swędzi. To właśnie te objawy najlepiej podpowiadają, czego skóra potrzebuje.

Skóra sucha i bardzo sucha

Skórze, która zimą się łuszczy i pęka, najlepiej służy gęsta, bezwodna formuła. Cannaderm Konopka zawiera 50% bio oleju konopnego, masło shea, wosk pszczeli i ekstrakt z szałwii lekarskiej. Ma certyfikat CPK BIO, który potwierdza ekologiczne pochodzenie składników. TOPVET Regenerująca maść konopna ma 70% oleju z nasion konopi siewnej i krótki, sześcioskładnikowy skład. Jej konsystencja jest dość twarda, ale pod wpływem ciepła dłoni szybko mięknie i łatwo rozprowadza się na skórze. Obie maści można stosować także do pielęgnacji twarzy. Klienci w opiniach podkreślają, że są mocno natłuszczające, dlatego najlepiej nakładać je wieczorem, a w ciągu dnia cienko i tylko na najbardziej przesuszone miejsca.

Skóra wrażliwa i wymagająca regeneracji

Skórze podrażnionej przez mróz, wiatr lub złuszczającą pielęgnację przyda się krem, który oprócz natłuszczenia wspiera odnowę naskórka. Taki jest Cannaderm Regenerace: łączy 27% bio oleju konopnego z pantenolem (prowitaminą B5), masłem shea i bisabololem z rumianku, który łagodzi zaczerwienienia. Ma bogatą konsystencję i wchłania się dłużej niż lekkie emulsje, dlatego najlepiej nakładać go wieczorem. Klienci sięgają po niego zwłaszcza po kuracjach kwasami, które najczęściej przeprowadza się właśnie jesienią i zimą.

Cera naczynkowa i skłonna do rumienia

Cerę naczynkową zimą najbardziej obciążają różnice temperatur między mrozem a ogrzewanym wnętrzem. Badanie porównujące skórę zdrową i wrażliwą wykazało, że zimą zmienia się u nich nie tylko utrata wody, lecz także pH skóry i przepływ krwi w naczynkach skórnych [5]. Na co dzień sprawdzi się lekki krem APIS Couperose-Stop ze stabilną witaminą C (glukozydem askorbylu), wyciągiem z miłorzębu japońskiego i ceramidem 6. Klientki opisują go w opiniach jako krem, który szybko się wchłania, dobrze współgra z makijażem, a wieczorem koi piekącą po całym dniu skórę. Treściwszą formułę ma maść HempKing Varicare z ekstraktem z kasztanowca, witaminą C i olejem konopnym, opartą na maśle shea i maśle kakaowym.

Osobom z trądzikiem różowatym, u których zimno i wiatr często nasilają rumień, na noc przyda się APIS Rosacea-Stop z kwasem azelainowym, jednym z najlepiej przebadanych składników w pielęgnacji tej cery. Więcej o składnikach wzmacniających naczynka opisaliśmy w poradniku o kremach do cery naczynkowej.

Skóra atopowa

Przy AZS bariera naskórka jest osłabiona, więc w suchym, ogrzewanym powietrzu skóra szybciej traci wodę, a suchość i świąd się nasilają. Codzienna pielęgnacja emolientami pomaga je ograniczać. Cannaderm Atopos zawiera 27% oleju konopnego, glicerynę, pantenol i ekstrakt torfowy. Według opinii klientów dobrze się wchłania i pozostawia skórę miękką, więc można go stosować także w ciągu dnia, a przy nasilonej suchości nakładać grubszą warstwę na noc. Producent przeznacza go dla dorosłych i dzieci powyżej 12. roku życia. Przy rozpoznanym AZS krem warto stosować jako uzupełnienie terapii zaleconej przez dermatologa.

Cera tłusta i mieszana

Błyszcząca strefa T nie oznacza, że skóra jest dobrze nawilżona: w suchym powietrzu traci wodę tak samo jak inne typy cery. Zamiast ciężkiej maści lepiej wybrać lżejszy krem z humektantami i lipidami odbudowującymi barierę. Taką formułę ma na przykład APIS Couperose-Stop, przeznaczony także do cery mieszanej i tłustej z tendencją do zaczerwienień.

Jak chronić twarz i usta przed wyjściem na mróz?

Krem zimowy chroni skórę przed wysuszeniem, ale nie przed odmrożeniem. Badania prowadzone wśród fińskich poborowych wykazały, że osoby nakładające na twarz kremy ochronne częściej doznawały odmrożeń, prawdopodobnie dlatego, że czuły się bezpieczniej i rzadziej zasłaniały twarz [6]. Przy silnym mrozie i wietrze najlepszą ochroną pozostaje szalik, komin lub kominiarka.

Szczególnej uwagi wymagają usta, które nie mają gruczołów łojowych i bardzo szybko pierzchną. Pomadka MedicProgress Hempbalsam łączy olej konopny z D-pantenolem i beta-karotenem w bazie z wosków i wazeliny, która tworzy trwałą warstwę ochronną. Najlepiej nakładać ją regularnie w ciągu dnia, a w mroźne i wietrzne dni także tuż przed wyjściem.

W słoneczne, śnieżne dni przyda się też krem z filtrem, bo świeży śnieg odbija do 80% promieniowania UV [7].

Czy zimą warto sięgać po retinol i witaminę C?

Tak, bo to dobry czas na składniki, które uwrażliwiają skórę na słońce: promieniowanie UV jest słabsze, a krótszy dzień oznacza mniej godzin na słońcu. Dlatego wiele osób właśnie jesienią i zimą wprowadza retinol, pochodną witaminy A, która przyspiesza odnowę naskórka i wspiera produkcję kolagenu.

Skóra jest jednak zimą bardziej przesuszona, a retinol w pierwszych tygodniach stosowania może dodatkowo osłabiać jej barierę. Najlepiej więc wprowadzać go stopniowo i łączyć ze składnikami odbudowującymi naskórek. Takie połączenie ma krem na noc APIS RE-VIT C: retinolowi towarzyszą w nim ceramid 6 i pantenol, które wspierają barierę naskórka, a także stabilna forma witaminy C. Na początku warto nakładać go co drugi wieczór, a po dwóch tygodniach przejść na codzienne stosowanie. Rano po wieczornej aplikacji retinolu potrzebny jest krem z filtrem, także zimą. Więcej o łączeniu tych składników wyjaśnia artykuł o witaminie C w kosmetykach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy krem na bazie wody można nałożyć tuż przed wyjściem na mróz?

Lepiej zrobić to z wyprzedzeniem, około 20–30 minut wcześniej. Krem nie zamarznie, bo skóra jest cieplejsza od otoczenia, ale lekka emulsja potrzebuje czasu, żeby się wchłonąć. Woda odparowująca z jej powierzchni na zimnie może nasilać uczucie chłodu i ściągnięcia. Gdy brakuje czasu, wygodniejsza będzie maść bezwodna, którą można nałożyć w ostatniej chwili.

Czy gęste maści pielęgnacyjne można nakładać na twarz?

Tak, o ile producent przewiduje takie zastosowanie, a w przypadku wielu maści pielęgnacyjnych tak właśnie jest. Maści z olejami roślinnymi dobrze sprawdzają się tam, gdzie skóra najmocniej się łuszczy, na przykład na policzkach czy skrzydełkach nosa. Ze względu na tłustą konsystencję najlepiej nakładać je wieczorem cienką warstwą, a w ciągu dnia tylko punktowo.

Kiedy warto zmienić krem na zimowy?

Najlepiej wtedy, gdy skóra zaczyna to sygnalizować, a nie według kalendarza. W Polsce dzieje się to zwykle w październiku lub listopadzie, gdy pojawiają się pierwsze przymrozki i rozpoczyna się sezon grzewczy. Uczucie ściągnięcia po myciu, szorstkie policzki czy łuszczące się skrzydełka nosa świadczą o tym, że dotychczasowa pielęgnacja przestała wystarczać. Wiosną, gdy kończy się sezon grzewczy, można wrócić do lżejszej formuły.

Czy ten sam krem może służyć zimą na dzień i na noc?

Może, choć wygodniej mieć dwa. Lżejszy szybko się wchłania i stanowi dobrą bazę pod makijaż, więc dobrze sprawdza się rano. Treściwszy można wieczorem nałożyć grubszą warstwą: tłusty film nie przeszkadza w czasie snu, a skóra przez kilka godzin w ogrzewanym mieszkaniu potrzebuje dodatkowej ochrony przed wysuszeniem.

Źródła

  1. 1. Engebretsen K.A., Johansen J.D., Kezic S., Linneberg A., Thyssen J.P. The effect of environmental humidity and temperature on skin barrier function and dermatitis. Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology, 2016, 30(2), 223–249.
  2. 2. Dolečková I., Čápová A., Machková L., Moravčíková S., Marešová M., Velebný V. Seasonal variations in the skin parameters of Caucasian women from Central Europe. Skin Research and Technology, 2021, 27(3), 358–369.
  3. 3. Uchegbulam I., Danby S.G., Lewis R., Carré M.J., Maiti R. Effect of seasonal change on the biomechanical and physical properties of the human skin. Journal of the Mechanical Behavior of Biomedical Materials, 2022, 127, 105058.
  4. 4. Kamrani P., Hedrick J., Marks J.G., Zaenglein A.L. Petroleum jelly: A comprehensive review of its history, uses, and safety. Journal of the American Academy of Dermatology, 2024, 90(4), 807–813.
  5. 5. Jiang W., Wang J., Zhang H. i wsp. Seasonal changes in the physiological features of healthy and sensitive skin. Journal of Cosmetic Dermatology, 2022, 21(6), 2581–2589.
  6. 6. Lehmuskallio E. Emollients in the prevention of frostbite. International Journal of Circumpolar Health, 2000, 59(2), 122–130.
  7. 7. World Health Organization, World Meteorological Organization, United Nations Environment Programme, International Commission on Non-Ionizing Radiation Protection. Global Solar UV Index: A Practical Guide. Genewa: WHO, 2002.

Obserwacje dotyczące stosowania produktów pochodzą z opinii klientów zamieszczonych w serwisach z recenzjami.

Pozostaw komentarz