(0)

Masz żadnych produktów w koszyku.

Twój koszyk jest pusty. Odkryj nasze naturalne produkty!

Przejdź do sklepu

Jad pszczeli w kosmetyce – skład, działanie i bezpieczeństwo stosowania

jad pszczeli - właściwości

Jad pszczeli, nazywany też apitoksyną, to złożona mieszanina peptydów i enzymów wytwarzana przez pszczoły miodne (Apis mellifera). W kosmetykach stosuje się go jako składnik wspierający jędrność dojrzałej skóry, a w preparatach na mięśnie i stawy — jako element wspomagający komfort po wysiłku fizycznym. Działanie jadu pszczelego wciąż jest badane, a osoby uczulone na produkty pszczele nie powinny po niego sięgać.

Co zawiera jad pszczeli?

Jad pszczeli to mieszanina kilkunastu aktywnych peptydów i enzymów [7]. Za większość jego właściwości, ale też za ból i obrzęk po użądleniu, odpowiada jeden składnik — melityna, stanowiąca 40–60% suchej masy jadu. To właśnie jej przypisuje się efekt napinający skórę, wykorzystywany w kosmetykach przeciwzmarszczkowych.

Warto znać jedno rozróżnienie, które w opisach marketingowych bywa pomijane. Melityna, przedstawiana czasem jako składnik „przeciwzapalny", jest w rzeczywistości główną substancją wywołującą ból po użądleniu, a jej korzystne działanie opisano tylko w niskich, ściśle kontrolowanych dawkach [1]. Podobnie enzymy jadu, takie jak fosfolipaza A2 i hialuronidaza, to przede wszystkim jego główne alergeny. Z tego względu kosmetyki zawierają bardzo niewielkie stężenia jadu, a jego obecność zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem reakcji skórnej u osób wrażliwych.

Pozyskiwanie i oczyszczanie jadu pszczelego

Współczesne pszczelarstwo pozyskuje jad metodą stymulacji elektrycznej o niskim napięciu. Przy wejściu do ula umieszcza się płytkę emitującą delikatne impulsy, po których pszczoły wydzielają niewielką ilość jadu na szklaną powierzchnię, nie tracąc przy tym żądła. Surowy jad przechodzi następnie proces oczyszczania — nowoczesne techniki separacyjne, w tym chromatografia cieczowa, pozwalają wyodrębnić wybrane frakcje.

Producenci kosmetyków deklarują różny stopień standaryzacji surowca. Ponieważ jad pszczeli pozostaje substancją alergizującą niezależnie od stopnia oczyszczenia, przy wyborze produktu warto zwracać uwagę na deklarowane stężenie i informacje o pochodzeniu składnika.

Jad pszczeli w pielęgnacji skóry — co potwierdzają badania?

Dane dotyczące kosmetycznego zastosowania jadu pszczelego pochodzą z niewielkich badań, prowadzonych głównie w Korei Południowej. W badaniu z udziałem 22 kobiet w wieku 30–49 lat serum zawierające 0,006% jadu pszczelego, stosowane przez 12 tygodni, wiązało się ze zmniejszeniem powierzchni, liczby i głębokości zmarszczek [2]. W innym, dwutygodniowym badaniu z udziałem 12 osób kosmetyk z oczyszczonym jadem wiązał się z ograniczeniem liczby zmian trądzikowych, co przypisano działaniu przeciwdrobnoustrojowemu wobec bakterii Cutibacterium acnes [3].

To właśnie efekt napinający i wygładzający dał początek marketingowemu określeniu „naturalny botoks". Mechanizm działania jest jednak odmienny od toksyny botulinowej: ta czasowo ogranicza napięcie mięśni mimicznych, natomiast jad pszczeli oddziałuje miejscowo na skórę, bez wpływu na pracę mięśni. Określenie ma więc charakter skrótu reklamowego, a nie opisu rzeczywistego mechanizmu. Widoczne efekty w cytowanych badaniach narastały stopniowo, w ciągu kilku tygodni regularnego stosowania.

Jad pszczeli a ból mięśni i stawów — przegląd danych naukowych

Zastosowanie jadu pszczelego przy dolegliwościach mięśniowo-stawowych ma długą tradycję w apiterapii, jednak jakość dowodów naukowych bywa różna. Warto rozróżnić trzy poziomy badań, ponieważ prowadzą do odmiennych wniosków.

W badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach opisano mechanizmy łagodzące ból — adolapina hamuje syntezę prostaglandyn, związków uczestniczących w powstawaniu bólu i stanu zapalnego [4]. Są to jednak obserwacje z modeli doświadczalnych, nie z badań na skórze człowieka.

Odrębny obszar stanowią zastrzyki z jadu (apipunktura). Przegląd systematyczny opublikowany w BMJ Open, dotyczący reumatoidalnego zapalenia stawów, uwzględnił tylko jedno badanie spełniające kryteria; autorzy ocenili dowody jako niskiej jakości i zbyt skąpe, by wyciągać jednoznaczne wnioski [5]. Metoda ta różni się zresztą zasadniczo od stosowania kosmetyku na skórę.

Najbliższe produktom kosmetycznym są badania nad maściami. W randomizowanym badaniu z udziałem 79 osób z bólem mięśnia żwacza maść z jadem pszczelim o stężeniu 0,0005%, stosowana przez 14 dni, wiązała się z istotnym obniżeniem napięcia mięśniowego w grupie stosującej jad. Odczuwany ból zmniejszył się natomiast istotnie zarówno w grupie z jadem, jak i w grupie placebo [6]. Wynik ten pokazuje, że dostępne dane są obiecujące, lecz ograniczone. Kosmetyk z jadem pszczelim można traktować jako element wspierający komfort po wysiłku, a nie jako zamiennik postępowania zaleconego przez lekarza.

masc konska z jadem pszczelim herbamedicus

Bezpieczne stosowanie i przeciwwskazania

Podstawową zasadą pozostaje ostrożność u osób uczulonych. Osoby z potwierdzoną alergią na jad pszczeli lub produkty pszczele nie powinny stosować kosmetyków z apitoksyną — dotyczy to również preparatów oczyszczonych, przeznaczonych na skórę. W razie wątpliwości warto skonsultować się z alergologiem.

Przed pierwszym użyciem każdego nowego preparatu warto wykonać próbę uczuleniową: niewielką ilość produktu nanosi się na wewnętrzną stronę przedramienia i obserwuje skórę przez 24–48 godzin. Kosmetyków z jadem pszczelim nie należy nakładać na uszkodzoną lub podrażnioną skórę, w okolice oczu, na błony śluzowe ani u dzieci poniżej 3. roku życia.

Ponieważ składniki jadu pobudzają miejscowe krążenie i mogą wpływać na uwalnianie histaminy, osoby ze skórą wrażliwą oraz z widocznymi, rozszerzonymi naczynkami powinny wprowadzać takie preparaty ostrożnie. Gdy dolegliwości bólowe są nasilone lub utrzymują się mimo pielęgnacji, właściwym krokiem jest konsultacja z lekarzem.

Czym jad pszczeli różni się od propolisu, miodu i innych produktów pszczelich?

Jad pszczeli bywa mylony z innymi produktami pszczelimi, choć różni się od nich pochodzeniem i działaniem. Miód, mleczko pszczele i pyłek to produkty odżywcze — pszczoły gromadzą je lub wytwarzają jako pokarm. Z wosku pszczelego (Cera Alba) pszczoły budują plastry w ulu, a w kosmetykach służy on przede wszystkim jako baza natłuszczająca. Propolis, czyli kit pszczeli, to żywiczna substancja uszczelniająca ul; w pielęgnacji ceni się jego właściwości łagodzące i wspierające skórę z niedoskonałościami.

Jad pszczeli powstaje natomiast w gruczole jadowym pszczoły robotnicy i pełni funkcję obronną. Jako jedyny z tych składników opiera się na aktywnych peptydach i enzymach, co odróżnia jego działanie od pozostałych produktów pszczelich, ale wiąże się też z odmiennym, realnym ryzykiem reakcji alergicznej.

Najczęściej zadawane pytania

Ile jadu zawierają kosmetyki i po jakim czasie pojawiają się efekty?

Jad pszczeli działa już w bardzo małych stężeniach — w badaniu nad zmarszczkami wystarczyła jego zawartość na poziomie 0,006%. Nie liczy się więc ilość, lecz regularność: pierwsze efekty pojawiają się zwykle po kilku tygodniach, a pełniejszy rezultat po około trzech miesiącach stosowania.

Dla kogo przeznaczone są kosmetyki z jadem pszczelim?

Najlepiej sprawdzają się w pielęgnacji dojrzałej skóry, która traci jędrność i elastyczność, a także jako wsparcie dla mięśni i stawów po wysiłku fizycznym. Osoby ze skórą wrażliwą lub z widocznymi, rozszerzonymi naczynkami powinny wprowadzać je ostrożnie, ponieważ składniki jadu pobudzają miejscowe krążenie. Osoby uczulone na produkty pszczele nie powinny po nie sięgać.

Czy kosmetyki z jadem pszczelim można stosować w ciąży?

Brakuje badań, które potwierdziłyby bezpieczeństwo jadu pszczelego w ciąży i w czasie karmienia piersią. Skóra bywa w tym okresie także bardziej wrażliwa i podatna na podrażnienia oraz reakcje alergiczne. Dlatego przed sięgnięciem po kosmetyk z jadem pszczelim warto skonsultować się z lekarzem.

Podsumowanie

Jad pszczeli to bogaty w składniki aktywne surowiec o działaniu wspierającym pielęgnację dojrzałej skóry oraz komfort mięśni i stawów. Dostępne badania na ludziach są jeszcze nieliczne i prowadzone na małych grupach, dlatego produkty z apitoksyną warto traktować jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji, a nie zamiennik postępowania medycznego. Ze względu na alergizujący charakter jadu kluczowe pozostają próba uczuleniowa i ostrożność u osób wrażliwych.

Źródła

  1. 1. Chen J., Guan S.M., Sun W., Fu H. Melittin, the Major Pain-Producing Substance of Bee Venom. Neuroscience Bulletin, 2016, 32(3), 265–272.
  2. 2. Han S.M., Hong I.P., Woo S.O. i wsp. The beneficial effects of honeybee-venom serum on facial wrinkles in humans. Clinical Interventions in Aging, 2015, 10, 1587–1592.
  3. 3. Han S.M., Lee K.G., Pak S.C. Effects of cosmetics containing purified honeybee (Apis mellifera L.) venom on acne vulgaris. Journal of Integrative Medicine, 2013, 11(5), 320–326.
  4. 4. Shkenderov S., Koburova K. Adolapin — a newly isolated analgetic and anti-inflammatory polypeptide from bee venom. Toxicon, 1982, 20(1), 317–321.
  5. 5. Lee J.A., Son M.J., Choi J. i wsp. Bee venom acupuncture for rheumatoid arthritis: a systematic review of randomised clinical trials. BMJ Open, 2014, 4(11), e006140.
  6. 6. Nitecka-Buchta A., Buchta P., Tabeńska-Bosakowska E. i wsp. Myorelaxant Effect of Bee Venom Topical Skin Application in Patients with RDC/TMD Ia and RDC/TMD Ib: A Randomized, Double Blinded Study. BioMed Research International, 2014, Article ID 296053.
  7. 7. Wehbe R., Frangieh J., Rima M. i wsp. Bee Venom: Overview of Main Compounds and Bioactivities for Therapeutic Interests. Molecules, 2019, 24(16), 2997.

Pozostaw komentarz