menu
shopping_cart (0)

Masz żadnych produktów w koszyku.

Twój koszyk jest pusty. Odkryj nasze naturalne produkty!

Przejdź do sklepu

Dobry olej, czyli jaki?

Dobry olej, czyli jaki?

Dobry olej roślinny do pielęgnacji to olej tłoczony na zimno i nierafinowany — dzięki takiej obróbce zachowuje kwasy tłuszczowe, witaminy i przeciwutleniacze w niezmienionej formie. Na etykiecie szukaj czystej nazwy INCI surowca (np. Cannabis Sativa Seed Oil), bez oleju mineralnego (Paraffinum Liquidum) i zbędnych wypełniaczy. Sam olej dobieraj do potrzeb skóry: przesuszonej i atopowej służą oleje bogate w kwasy omega, a skórze podrażnionej — maceraty ziołowe, takie jak olej z dziurawca.

Po czym poznać dobry olej roślinny?

O jakości oleju decyduje przede wszystkim sposób jego pozyskania. Tłoczenie na zimno (wyciskanie surowca bez podgrzewania, w temperaturze poniżej ok. 40 °C) to najstarsza i najłagodniejsza metoda — pozwala zachować nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy i związki przeciwutleniające, które wysoka temperatura by zniszczyła. Olej nierafinowany nie przechodzi dodatkowego oczyszczania chemicznego, dzięki czemu zatrzymuje naturalny kolor, zapach i pełnię składników aktywnych [1].

Przy zakupie warto przeczytać skład INCI (ujednoliconą, międzynarodową listę składników z etykiety). Dobry olej kosmetyczny ma go krótki: nazwa surowca, ewentualnie witamina E (Tocopherol lub Tocopheryl Acetate) jako naturalny stabilizator, czasem kompozycja zapachowa. Sygnałem ostrzegawczym bywa olej mineralny (na etykiecie: Paraffinum Liquidum, Cera Microcristallina), pochodna ropy naftowej, która tworzy na skórze warstwę okluzyjną, ale nie odżywia jej tak jak tłuszcze roślinne.

Olej roślinny czy macerat ziołowy — co wybrać?

To dwa różne rodzaje produktów, które łatwo pomylić. Olej roślinny powstaje z wytłoczenia nasion lub owoców — jak olej z konopi siewnej (Cannabis Sativa Seed Oil), tłoczony z nasion i ceniony za wysoką zawartość kwasów omega-3 i omega-6 oraz rzadki kwas gamma-linolenowy (GLA). Taki olej wspiera odbudowę bariery lipidowej naskórka, dlatego bywa polecany przy skórze suchej, łuszczącej się i atopowej [2]. Dostępny w sklepie Regenerujący olej konopny TOPVET 100% to przykład czystego, jednoskładnikowego oleju tego typu.

Macerat natomiast to zioło lub kwiat wyciągane (macerowane) w oleju bazowym, który przejmuje jego rozpuszczalne w tłuszczu związki. Tak powstaje olej z dziurawca, zwany olejkiem świętojańskim — kwiaty dziurawca (Hypericum Perforatum Flower Extract) macerowane w oleju roślinnym, o charakterystycznej rubinowej barwie pochodzącej od hyperycyny. Tradycyjnie stosuje się go do masażu i pielęgnacji skóry podrażnionej; badania wskazują na jego właściwości łagodzące i wspierające regenerację naskórka [3][4]. Wybór między jednym a drugim zależy więc nie od tego, który jest „lepszy", lecz od tego, czego potrzebuje Twoja skóra.

Jak dopasować olej do potrzeb skóry?

Choć może się to wydawać oczywiste, właśnie od tego wszystko się zaczyna — olej dobieramy do typu skóry i jej potrzeb. Kilka sprawdzonych kierunków:

Skórze suchej, wrażliwej i atopowej służą oleje bogate w kwasy omega i tłuszcze zbliżone do naturalnego sebum: olej z konopi siewnej, olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis Oil) czy olej z awokado (Persea Gratissima Oil). Skóra tłusta, mieszana i skłonna do niedoskonałości lepiej znosi oleje lekkie, szybko wchłaniające się i niekomedogenne — olej z pestek winogron (Vitis Vinifera Seed Oil), olej jojoba (Simmondsia Chinensis Seed Oil, technicznie ciekły wosk o strukturze zbliżonej do sebum) albo olej z czarnuszki (Nigella Sativa Seed Oil). Cera dojrzała korzysta z olejów z antyoksydantami i nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, takich jak olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) czy olej z dzikiej róży (Rosa Canina Fruit Oil). Skórze podrażnionej, zmęczonej czy spiętej mięśniowo tradycyjnie towarzyszą maceraty ziołowe — z dziurawca lub z nagietka (Calendula Officinalis) — chętnie wykorzystywane do kojącego masażu pleców, karku i kończyn.

Niezależnie od wyboru, oleje najlepiej wchłaniają się nałożone na lekko wilgotną skórę — po kąpieli lub prysznicu, gdy naskórek jest napięty i chłonny. Przed pierwszym użyciem wykonaj próbę na małym fragmencie skóry. W przypadku oleju z dziurawca pamiętaj, że hyperycyna może zwiększać wrażliwość skóry na światło — stosuj go wieczorem i unikaj ekspozycji na słońce po aplikacji. Przy uporczywych problemach skórnych, takich jak łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry, pielęgnacja olejami może wspierać codzienną rutynę, ale nie zastępuje konsultacji z dermatologiem.

Najczęściej zadawane pytania

Jak przechowywać olej roślinny, żeby nie zjełczał?

Olej trzymaj szczelnie zamknięty, z dala od światła, ciepła i powietrza — najlepiej w ciemnej butelce, w chłodnym miejscu. Oleje nierafinowane i bogate w kwasy omega utleniają się szybciej, więc niektóre (np. z dzikiej róży) warto przechowywać w lodówce i zużyć w ciągu kilku miesięcy od otwarcia.

Czy olejem roślinnym można zastąpić krem?

Nie do końca. Olej natłuszcza i uszczelnia barierę naskórka, ale sam nie dostarcza skórze wody, jak robi to krem nawilżający. Najlepiej działają w duecie: olej nałożony na lekko wilgotną skórę lub na krem tworzy warstwę, która ogranicza odparowywanie wody i pomaga zatrzymać ją w skórze.

Ile oleju nakładać na skórę i twarz?

Mniej znaczy więcej. Na twarz zwykle wystarczą 3–4 krople rozprowadzone opuszkami, na ciało — cienka warstwa wmasowana do wchłonięcia. Nadmiar oleju nie wchłania się szybciej ani skuteczniej, a jedynie zostaje na skórze w postaci tłustego filmu, dlatego lepiej dozować go stopniowo.

Źródła

  1. 1. „The benefits and challenges of treating skin with natural oils", International Journal of Cosmetic Science, 2024.
  2. 2. „Topical Use of Cannabis sativa L. Biochemicals", Cosmetics, 2021.
  3. 3. „Anti-inflammatory Effects of Topical Hypericum perforatum: A Systematic Review", Principles and Practice of Clinical Research, 2023.
  4. 4. „The Effects of Hypericum perforatum (St. John's Wort) Oil on Wound Healing and Comparison with Those of Collagenase Drugs", International Journal of Traditional and Complementary Medicine Research, 2025.

Pozostaw komentarz